Wszyscy jesteśmy gimbusami

Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0

Jeśli jest jakaś rzecz, z której szczególnie lubimy się śmiać, to zdecydowanie z niedorozwiniętych nastolatków i ich zachowań w internecie. Gimbusy. Gimbaza. He, he, zabawne są wszelkie zachowania typu "komć za komć, lajk za lajk". W pracy kiedyś mocno śledziłam zachowania dzieciarni na Twitterze (w ramach researchu) i co chwilę płakałam – to ze śmiechu, to zażenowania.

 


Ale czy my tacy nie byliśmy?

W pewnym wieku każdy miał tak, że prozaiczne problemy urastały do rangi konfliktu tragicznego. Sama płaczę że śmiechu, czytając swoje stare pamiętniki – rany boskie, jakie to się dziś wydaje zabawne. Całe pięć stron zapisanych o tym, że Kaśka z drugiej klatki założyła haczyk przyjaźni z Martyną (wy też tak pieczętowałyście przyjaźń?) i w związku z tym nie może być już moją przyjaciółką. Albo osiem stron opisu, jak zdychał mi chomik.

Dzisiaj takie problemy stały się niejako sprawą publiczną, na dodatek dość niebezpieczną, bo internet wybacza, ale nie zapomina. Sama dorastałam w czasach, gdy internet modemowy powoli wchodził na salony i trochę czasu mi zajęło zatuszowanie po latach wszystkich małych zbrodni podpisanych moim nazwiskiem. Nie wszystkie dało się usunąć, część nie jest moja, i trochę boję się, co może odpalić druga w polsce Agata Netter.

Nie, to nie gimbaza dzisiaj jest głupsza i bardziej upośledzona. Każdy z nas, KAŻDY był kiedyś taki sam. Różnica polega tylko na dystrybucji treści – dzisiaj nastolatkowie nie widzą niczego złego we wrzucaniu każdego pierdnięcia do sieci (i w sumie nie tylko nastolatkowie mają z tym problem). Rodzice najczęściej nie znają tematu (nawet ci w moim wieku!) – nie zawsze wiedzą, czym jest Facebook i co publikuje ich dziecko w sieci. W szkole nie ma edukacji na ten temat – a znajomość netykiety jest ważniejsza niż umiejętność obliczania cotangensa i równań różniczkowych.

 

 

A może nie…?

milegodnia

 

 

 

(foto: https://www.flickr.com/photos/[email protected]/15399934685/)

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
  • Agnieszka

    Wszyscy jesteśmy gimbusami, haha dobre :D

  • brak

    kiedy czytammoje stare notatniki dochodze do tego samego wniosku, wszyscy tacy bylismy, tylko nie mielimsmyinternetu.

  • Masz racje! My też kiedyś tacy byliśmy, tylko nie w internecie a pamiętnikach czy złotych myślach :D Super wpis!

Inspiracje Stylizacje Zakupy
No Preview
Jak skutecznie schudnąć? Efekty ćwiczeń na siłowni, moja metamorfoza
Podróbka Kylie Jenner Lip Kit
Kylie Jenner Lip Kit z Aliexpress – recenzja
JAK KUPOWAĆ NA ALIEXPRESS
Moda na… Aliexpress. Jak kupować na chińskim Allegro?
Mini choinka DIY w 10 minut!
DIY: bombki – babeczki /// DIY cupcake christmas ornaments
Wielkanocne DIY – inspiracje, pomysły i tutoriale
DIY: sweter z ćwiekami na ramionach
Fitness Fotografia Przepisy Recenzje, testy i opinie
lista fit zdrowych zakupów
Dietetyczne produkty z biedronki – lista fit zakupów dla osoby na diecie
Jak zacząć być fit
Od czego zacząć odchudzanie? Poradnik dla tych, którzy chcą być FIT
Jak schudnąć z brzucha
Jak schudnąć z brzucha i boczków w tydzień?
Microblading – makijaż permanentny brwi metodą piórkową, RELACJA
Promocja w drogerii natura – 40% i kosmetyki godne polecenia
Jak korzystać z sauny i nie popełnić fo-pa?
Na ratunek różu! Czyli jak naprawić pokruszony kosmetyk?
Weselny klimat, czyli szopka po polsku!
Wszyscy jesteśmy gimbusami
Kościół zabił we mnie radość wiary
Nie daj sobie wmówić, że nie wiesz, jak wychować
Konkursy Podróże Szafiarki
Share Week, czyli blogi, których nie znasz, a powinieneś!
W co się ubrać w walentynki?
Zabawa w modelkę // Imperial, NYX, Marco Aldany i Blue City

Zapisz się do newslettera!

FreshMail e-mail marketing free online marketing software