Warning: mysql_get_server_info(): Access denied for user 'olejtv'@'localhost' (using password: NO) in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): A link to the server could not be established in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): Access denied for user 'olejtv'@'localhost' (using password: NO) in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): A link to the server could not be established in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

O kosmetykach słów kilka… – pielęgnacja twarzy!


Warning: mysql_get_server_info(): Access denied for user 'olejtv'@'localhost' (using password: NO) in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): A link to the server could not be established in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
Naprawdę, nie jestem w stanie powiedzieć, czego w tym momencie mam więcej w szafce: butów czy odzywek do włosów :) Uwielbiam testować nowe kosmetyki, wnikliwie analizować ich skład, porównywać recenzje na wizażu i dodawać własne… Tym bardziej, że nawet idealny kosmetyk z czasem się znudzi, a ja uwielbiam poszukiwać coraz lepszych! Jeśli chodzi o pielęgnacje twarzy – mam kilka kosmetyków, w którymi mimo wszystko nie rozstaję się od dawna. Chcecie je poznać?

 (a skoro o kosmetykach mowa – przypominam o konkursie Nivea, w którym wygrać możecie kosmetyczki z fajnymi kosmetykami do włosów!! :)
 
Wieczorną pielęgnację zaczynam zazwyczaj od demakijażu. Przestałam już używać kolorowych kosmetyków na co dzień, ale jeśli jest okazja by użyć podkładu, to zmywam go mleczkiem do demakijażu (1). Nie wiem na ile moje założenie jest słuszne, ale stwierdziłam, że to jest kosmetyk, z którym skóra ma dość krótki kontakt i nie warto inwestować zbyt wiele – ważne, by dobrze zmywało i nie podrażniało cery….

Jeśli chodzi o demakijaż oczu, moim ulubieńcem jest Rival de Loop Augen Make-up Entferner (2) z Rossmanna. W przeciwieństwie do wielu kosmetyków tego typu jest nietłusty i nie podrażnia oczu, choć z drugiej strony może mieć problemy z domyciem kosmetyków wodoodpornych.
 
Jeśli chodzi o mycie twarzy, po wielu przygodach z beznadzejnymi piankami i żelami antytrądzikowymi, które tylko bardziej podrażniały skórę (silnie działajace SLS, a do tego mentol i alkohol które rzekomo miały dawać „uczucie swieżości”…). Moja skóra odżyła, odkąd przerzuciłam się na delikatnie myjące produkty dla dzieci – np. Kopf-bis-Fuss Waschgel Babydream (4), który nadaje się do mycia całego ciała (łącznie z najbardziej wrażliwymi miejscami), jest niedrogi i bardzo wydajny! Do mycia twarzy używam muślinowej szmatki (3), którą odkryłam dzięki filmikom na YT. Raz ja jakiś czas używam peelingu antybakteryjnego Soraya (7)  (wcześniej St.Ives)- staram się jednak omijać okolice nosa i policzki, ze względy na delikatne naczynka. Jeśli chodzi o toniki – bardzo lubię serię Ziaja (5), od jakiegoś czasu jednak zamiast toników używam wody oczarowej Fitomed (6) – pięknie pachnie, odświeża i uspokaja podrażnioną cerę, a przede wszystkim nie zawiera chemii!
Raz na jakiś czas stosuję maseczki na twarz. Najczęściej są to różne glinki – czerwona na naczynka, zielona na regulację sebum… Swoje glinki kupuję w aptece, najwygodniejsza w aplikacji jest w formie pasta Argiletz (10), niestety, zasycha na skórze dość szybko. Glinkę sypką (8) tej samej firmy rozrabiam z  hydrolatem (np.wspomnianym wyżej oczarowym) i odrobiną oliwki, by pozostawała dłużej wilgotna. Z gotowych masek w saszetkach bardzo lubię firmę Efektima (9): odżywcza pięknie pachnie cynamonem, natomiast oczyszczająca pozostawia skórę idealnie zmatowioną przez wiele godzin.
Kremy to chyba najdłuższa historia: w chwili obecnej na wieczór stosuję aż trzy różne kremy, każdy na inną partię skóry z innymi problemami :)  Jeszcze do niedawna borykałam się z bardzo silnym trądzikiem, który na szczęście po długiej kuracji udało mi się wyleczyć, ale wciąż zdarza mi się znaleźć nieprzyjemne niespodzianki na twarzy. Zwalczam je głownie mocno złuszczającymi produktami. Lekki i dobrze matujący krem SVR Lysalpha (16),to chyba najlepszy i najskuteczniejszy produkt z tych dostępnych bez recepty. Silne produkty z kwasami oferuje tez sklep Biochemia Urody (12), w którym znajdziecie kosmetyki bez konserwantów, do przygotowania w domu – jak dotąd nie zawiódł mnie jeszcze żaden z ich produktów. Punktowo stosuję też Atrederm (14) – przepisywany na receptę, mocno złuszczający preparat, oraz Pastę Lassari (15), czyli starą i niezawodną maść cynkową, wzbogaconą kwasem salicylowym. Wyleczony trądzik niejednokrotnie pozostawia blizny – moje na szczęście nie są zbyt widoczne, dermatolog poleciła mi na nie No-Scar (13) ale przyznaję, że po przeczytaniu składu mam mieszane uczucia co do tego kosmetyku. Stosowałyście?
Niestety, najgorszym połączeniem jakie może się trafić, to skóra trądzikowa i wrażliwa. Silne preparaty stosowane przez okres nastoletni spowodowały u mnie problemy z widocznymi naczynkami na skórze. Jeszcze nie odkryłam naprawdę skutecznego kremu na ten problem; zamiast tego kręcę go sobie sama, mieszając dowolny krem z koncentratem liposomowym na naczynka Fitomed (11). Ostateczny werdykt wydać będę mogła dopiero zimą, ale mam wrażenie, że otrzymany w ten sposób krem/serum naprawdę pomaga – przede wszystkim widzę to po skórze wokół oczu, która mniej puchnie.
Przez cały okres letni nie wychodzę z domu bez porządnego filtra na buzi – głownie kupuję kosmetyki dla dzieci lub do skóry wrażliwej, które mają lekką konsystencję i przyjemny zapach, np. Lirene family do skóry wrażliwej 50+ (17). Zmieszany z beżowymi pigmentami (np. korowka.com lub dostępnym w Naturze podkładem mineralnym Catrice) a następnie zmatowiony pudrem domowej roboty (skrobia ziemniaczana, wyżej wspomniane pigmenty + różne dodatki eksperymentalnie, od pudru perłowego po krzemionkę) służy mi za cały makijaż i wygląda dość naturalnie.
https://elixirzdrowia.pl/theme/img/produkty/1055/img.jpgJeśli chodzi o kremy, moim absolutnym ulubieńcem od wielu lat jest Ratunek po przedawkowaniu słońca Lirene – nie ma go na zdjęciu bo właśnie wykończyłam kolejną tubę ;) Jako krem na ciężkie oparzenia słoneczne okazał się dla mnie zbyt „ciężki” (zdecydowanie wolę takie, które mają konsystencję pianki), z drugiej strony jest na tyle „lekki”, by radzić sobie zawsze, ilekroć potrzeby jest kosmetyk do zadań specjalnych. Na co dzień stosuję go jako lekki krem do twarzy, a także bazę do innych kremów (np. połączony ze wspomnianym wyże koncentratem na naczynka – tworzy lekkie serum, które stosować można także pod oczy). Jako jedyny sprawdza się także jako ulga dla podrażnionej skóry – zbyt mocnym złuszczaniem, pękająca od zimna czy zbyt mocno spieczoną słońcem.
To tyle jeśli chodzi o moich ulubieńców do pielęgnacji twarzy. Wciąż szukam idealnego kremu matującego na dzień – macie jakieś typy? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do pielęgnacji twarzy? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
  • uwielbiam ten tonik z ziaji ;)

  • wg mnie ziaja jest jedną z najlepszych firm mimo swoich tanich cen:) zapraszam na mojego bloga! http://vestito-rosso.blogspot.com/

  • Moje typy to kolejno:
    1. Wspaniały płyn micelarny Dax Perfecta. Doskonale oczyszcza, nawilża, jest łagodny, tani… mój KWC :)
    2. Żele do twarzy z Biedronki (BeBeauty) – zwłaszcza delikatny micelarny w białej tubie. Chociaż niebieski z perełkami też jest niczego sobie. Oba tworzą idealny tandem z płynem Perfecty :)
    3. Peeling Avon Naturals „Owoc granatu”. Dożynam już kolejne opakowanie, bo: pięknie pachnie, jest kremowy (a tylko takie peelingi lubię), oczyszcza solidnie, a „wmasowywany” z umiarem w ogóle nie podrażnia. No i znowu – ta cena :P
    4. Moim ostatnim odkryciem są maseczki w saszetkach Rival de Loop. Oliwkowej używałam przez ostatnie 1,5 miesiąca (cudownie wygładza), a teraz zrobiłam odmianę i zapoznaję się z rozjaśniająco-oczyszczającą. Ale chyba się polubimy :)
    5. Przez długi czas byłam fanką kremów AA Wrażliwa Natura (20+), ale po roku używania mi się znudziły :P Więc od miesiąca zaprzyjaźniam się z serią Dax Perfecta Cera Zmęczona. Do ich wyboru zainspirował mnie wpis Azjatyckiego Cukru ( http://azjatyckicukier.blogspot.com/2012/03/krem-przeciw-starzeniu-czy-krem.html ) i póki co, jestem bardzo zadowolona.

    Jak widać, lubię polskie marki i niskie ceny – ostatecznie prowadzę bloga „za trzy grosze” nie bez powodu ;) Ale kilka wymienionych przez Ciebie produktów bardzo mnie zaciekawiło, więc może szykuje się mała rewolucja ;)

    • Wow, z zapartym tchem przeczytałam wszystko – dzięki! Chętnie wypróbuję to co polecasz :) Żele z biedronki, obawiam się, że będą miały moje nielubiane SLSy, ale maseczki Rival de Loop na pewno wypróbuję przy najbliższej okazji :)
      No i nie wiedziałam ze Dax robi micele, a dobrze zmywają tusz do rzęs?

    • Te tusze, których używam (Bourjois, Oriflame, Essence) – jak najbardziej. Na pewno lepiej niż wypróbowywane przeze mnie ostatnio chusteczki oczyszczające, micel Ziai i mleczka Olay oraz BeBeauty (to różowe z Twojego zdjęcia) :)

    • Oj ale mleczko to do twarzy, do oczu nawet nie zbliżam bo tragedia by była! :)

  • Anonymous

    No – scar na mnie nie działał… teraz używam na noc Pharmaceris z kwasem oraz wczesną wiosną i późną jesienią chodzę do kosmetyczki na kwasy, i Tobie również to polecam, ona wyleczyła mi trądzik. Po przetestowaniu wielu kremów wiem, że w większości są pic na wodę :) Na dzień używam kremu z filtrem 30 poleciła mi go kosmetyczka: http://www.allepaznokcie.waw.pl/product_info.php?products_id=3825 :) i oprócz tego przestałam używać wszelkiego rodzaju maseczek – szczególnie glinki, po nich mnie bardziej wysypywało… Polecam Ci za to peeling po pierwsze do całego ciała firmy Joanna (chociaż podejrzewam że go znasz :)) z Joanny uwielbiam szampon do włosów z Biosiarką http://www.dourody.pl/naturia_szampon_z_biosiarka_bursztynem_do_wlosow_przetluszczajacych_sie_ze_sklonnoscia_do_lupiezu_Joanna.html zero łupieżu :) i na pewno ten kompres http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19885 ja osobiście bardzo go sobie chwalę pozdrawiam Kasia!

    • Dzięki wielkie za odp! Do kosmetyczki na kwasy się wybiorę jak zacznie się jesień.
      Ten krem z filtrem wygląda ciekawie – mogłabyś, proszę, podesłać mi zdjęcie ze składem? ([email protected])? Obawiam się jedynie, ze SPF30 to dla mnie trochę za mało, ale na wiosnę może się sprawdzi :)
      Ach, i kompres Joanny! Miałam kupić właśnie coś z tej serii (tylko raczej na przetłuszczanie), ale ciągle go nie ma w mojej drogerii, a w Rossmannie nie widziałam!

  • Anonymous

    Jeżeli szukasz czegoś do zmniejszenia sebum, to polecam metodę mycia OCM :) na pewno o niej słyszałaś na yt. Jakiś czas temu używałam tego sposobu i efekty były świetne! W porównaniu z zeszłym rokiem moja cera świeciła się minimalnie. Ostatnio jakoś to odstawiłam, ale wrócę do niej na dniach ;) Na prawdę polecam, bo różnica jest. A może zamiast kremu matującego krem nawilżający? Skoro cera produkuje sebum, to może potrzebuje większego nawilżenia? Ciekawym kremem do twarzy był nawilżający hydrożel z Olay. Lekki żel, dobrze nawilża, przyjemnie pachnie, szybko się wchłania. Poczytaj sobie o nim ;)

    • Zajrzałam do jego składu – dimetykon jako drugi w składzie? O nie, przecież skóra się pod tym dusi! Już widzę jak mnie po nim wypryszcza :(
      A OCM genialny pomysł, od dziś wdrażam w życie! :)

    • Anonymous

      Każdemu pasuje co innego i trzeba po prostu szukać :D Napisz kiedyś jak z OCM poszło.

  • Nie miałam nic z tych produktów i właśnie zastanawiam się nad tym tonikiem :)
    Zapraszam na nowa notkę :)

  • Anonymous

    This comment has been removed by a blog administrator.

  • Właśnie szukam jakiegoś mleczka do demakijażu, może to będzie dobre ;D
    Zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło :D
    http://bonappetit-smacznego.blogspot.com/

  • hmmm zastanawia mnie efekt muślinowej szmatki… i chyba rownież przerzycę się na żel babydream. jeśli chodzi o demakijaż oczu to też używam rival de loop i był ok, ale wodoodpornych tuszy nie zmywał.. ;/

  • babydream produkty są świetne ;)

  • Anonymous

    W notce wspomniałaś, że borykałaś się z trądzikiem. W jaki sposób się wyleczyłaś? u dermatologa? pytam,bo sama męczę się od kilku lat i nie wiem co robić :(

    • Trądzik wyleczyłam u dermatologa (długą kuracja izotretinoiną) ale to bardzo złożony problem i i tak jestem skazana na branie hormonów dopóki nie zajdę w ciążę. Jeśli sama leczysz i bezskutecznie to naprawdę warto iść o lekarza – w pierwszej kolejności do dermatologa, ale też endokrynologa i ginekologa (bo to może być kwestia hormonów) a nawet laryngologa (słyszałam o kilku przypadkach kiedy silny trądzik powodowany był przez chore migdałki)

  • http://my-name-is-shiwa.blogspot.com/ Zapraszam na mój blog ;P Odwiedzaj :D Czytaj :D Komentuj :D

  • Co do kosmetyków to od niedawna używam z firmy Mariza, ale narazie sprawują się świetnie ;D

    + zapraszam: http://www.modaxo.blogspot.com

Inspiracje Stylizacje Zakupy
No Preview
Jak skutecznie schudnąć? Efekty ćwiczeń na siłowni, moja metamorfoza
Podróbka Kylie Jenner Lip Kit
Kylie Jenner Lip Kit z Aliexpress – recenzja
JAK KUPOWAĆ NA ALIEXPRESS
Moda na… Aliexpress. Jak kupować na chińskim Allegro?
Mini choinka DIY w 10 minut!
DIY: bombki – babeczki /// DIY cupcake christmas ornaments
Wielkanocne DIY – inspiracje, pomysły i tutoriale
DIY: sweter z ćwiekami na ramionach
Fitness Fotografia Przepisy Recenzje, testy i opinie
lista fit zdrowych zakupów
Dietetyczne produkty z biedronki – lista fit zakupów dla osoby na diecie
Jak zacząć być fit
Od czego zacząć odchudzanie? Poradnik dla tych, którzy chcą być FIT
Jak schudnąć z brzucha
Jak schudnąć z brzucha i boczków w tydzień?
Microblading – makijaż permanentny brwi metodą piórkową, RELACJA
Promocja w drogerii natura – 40% i kosmetyki godne polecenia
Jak korzystać z sauny i nie popełnić fo-pa?
Na ratunek różu! Czyli jak naprawić pokruszony kosmetyk?
Weselny klimat, czyli szopka po polsku!
Wszyscy jesteśmy gimbusami
Kościół zabił we mnie radość wiary
Nie daj sobie wmówić, że nie wiesz, jak wychować
Konkursy Podróże Szafiarki
Share Week, czyli blogi, których nie znasz, a powinieneś!
W co się ubrać w walentynki?
Zabawa w modelkę // Imperial, NYX, Marco Aldany i Blue City