Lubię swoją dupę


Warning: mysql_get_server_info(): Access denied for user 'olejtv'@'localhost' (using password: NO) in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): A link to the server could not be established in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook24Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0

W liceum miałam taki przedmiot, który nazywał się wiedzą o kulturze. Właściwie to nic z niego nie pamiętam, co świadczy najlepiej o naszym systemie edukacyjnym, ale jedno zapamiętam do końca życia: słowa mojej nauczycielki, które mimo moich najszczerszych chęci poświęcenia maksimum uwagi rachunkowi prawdopodobieństwa, dotarły do moich uszu. Usłyszałam wówczas, że kompleksy są czymś normalnym i nierozerwalnie związanym z okresem dojrzewania, a wszystkie znikają w wieku 21 lat.

Nie dowiem się od innych, czy to stwierdzenie jest prawdą, bo mężczyźni z zasady twierdzą, że są zajebiści (nawet, jeśli nie są), a u kobiet… Cóż, przyjęło się w naszej dziwnej kulturze, że dziewczyną nie może lubić siebie.  Na każdym babskim spotkaniu przychodzi taki moment, gdy wszystkie niemalże chórem zaczynają serenady na cześć swojego (rzekomo) grubego tyłka i za małych piersi. Znacie choć jedną dziewczynę, która na pytanie "co sądzisz o sobie?", odpowie: "jestem idealna"?

Ja znałam jedną. Idealna nie była, ale bez wątpienia szczęśliwa, i wiecie, co? Przyciągała facetów jak magnes, bo pomimo trochę krzywego zgryzu i mysiego koloru włosówu, była tak urocza i pewna siebie, że gdziekolwiek by się nie pojawiła – od razu stawała się gwiazdą.

I rzeczywiście, przyszedł tn magiczny wiek, gdy skończyłam 21 lat i, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki, kompleksy zniknęły. No, może nie wszystkie: zawsze jest coś, co chcesz i możesz w sobie zmienić, ale to powód do pracy nad sobą, żmudnej ale dającej frajdę z efektów. Nauczyłam się makijażu, który koryguje to, co nieidealne i podkreśla to, co trzeba; znalazłam swój styl, wiem, w czym mi dobrze a w czym nie, zmieniłam styl życia na zdrowszy i go polubiłam.

Oczywiście, przez ostatnie siedem lat blogowania o modzie czytałam wiele razy niewybredne "komplementy" na temat swojego tyłka. I dobrze: tak jak z chorobą, z czasem się na to uodparniasz. Mam wałeczki na brzuchu? Spoko, mnie nie przeszkadzają, mojemu facetowi zresztą też nie, a na pewno chciałabyś mieć takie cycki jak ja. Zresztą, anonimowe docinki w internecie nawet lubię, bo nie tworzą ich wartościowi ludzie. A ponieważ dwa minusy dają plus, matematyka jest prosta: anonimowy, głupi hejt to dla mnie komplement.
 
Dokładnie dwanaście lat temu wszystkie swoje kompleksy i smutki przelewałam na bloga (tak, całe życie pisałam blogi) i dokładnie dwanaście lat temu, nota bene przez bloga, spotkałam pierwszego w moim życiu mężczyznę, który mi powiedział, że jestem piękna. Powtarzał to z takim uporem, że mu uwierzyłam. I nagle stała się magia: wszyscy inni zaczęli tak uważać, łącznie ze starymi kumplami z przedszkola, którzy na moje dowody nocnikowej czułości (czyli zabawę w "kogo-pierwszego-złapię-tego-wycałuję) reagowali płaczem i skargą u pani. Nie trzeba zmieniać rozmiaru stanika, wystarczy dumnie wypiąć pierś do przodu.
Wiecie, co? Lubię swoją dupę. Nawet, jeśli idealna nie jest. Jest moja. 
milegodnia
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook24Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
  • aschaaa

    i to jest to, polubic siebie, ja mam duza dupe i wogole okragle kszalty ale je lubie :) i podobam sie mezowi a to jest tez wazne!

  • Luniak

    Świetny wpis i bardzo zdrowe podejście, miło czyta się Twoje notki.
    Grunt to czuć się pewnie w swoim ciele i mieć świadomość, że żyje się dla siebie.

    PS: Paradoksalnie zazwyczaj najgłośniej szczekają ci najbardziej niedowartościowani i przytłoczeni własnymi kompleksami ;)

    Pozdrawiam!

  • Agata, trafiłaś w sedno tym zdaniem: „Powtarzał to z takim uporem, że mu uwierzyłam. I nagle stała się magia: wszyscy inni zaczęli tak uważać” – to jest właśnie potęga naszych przekonań :)

  • No cóż… pokochanie siebie jest najważniejsze, bo są rzeczy, których zmienić się nie da lub próbować nie warto, bo naturalne jest zawsze lepsze ;-)

Inspiracje Stylizacje Zakupy
No Preview
Jak skutecznie schudnąć? Efekty ćwiczeń na siłowni, moja metamorfoza
Podróbka Kylie Jenner Lip Kit
Kylie Jenner Lip Kit z Aliexpress – recenzja
JAK KUPOWAĆ NA ALIEXPRESS
Moda na… Aliexpress. Jak kupować na chińskim Allegro?
Mini choinka DIY w 10 minut!
DIY: bombki – babeczki /// DIY cupcake christmas ornaments
Wielkanocne DIY – inspiracje, pomysły i tutoriale
DIY: sweter z ćwiekami na ramionach
Fitness Fotografia Przepisy Recenzje, testy i opinie
lista fit zdrowych zakupów
Dietetyczne produkty z biedronki – lista fit zakupów dla osoby na diecie
Jak zacząć być fit
Od czego zacząć odchudzanie? Poradnik dla tych, którzy chcą być FIT
Jak schudnąć z brzucha
Jak schudnąć z brzucha i boczków w tydzień?
Microblading – makijaż permanentny brwi metodą piórkową, RELACJA
Promocja w drogerii natura – 40% i kosmetyki godne polecenia
Jak korzystać z sauny i nie popełnić fo-pa?
Na ratunek różu! Czyli jak naprawić pokruszony kosmetyk?
Weselny klimat, czyli szopka po polsku!
Wszyscy jesteśmy gimbusami
Kościół zabił we mnie radość wiary
Nie daj sobie wmówić, że nie wiesz, jak wychować
Konkursy Podróże Szafiarki
Share Week, czyli blogi, których nie znasz, a powinieneś!
W co się ubrać w walentynki?
Zabawa w modelkę // Imperial, NYX, Marco Aldany i Blue City