Co robią kobiety, kiedy nie ma mężczyzn w pobliżu?


Warning: mysql_get_server_info(): Access denied for user 'olejtv'@'localhost' (using password: NO) in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10

Warning: mysql_get_server_info(): A link to the server could not be established in /home/olejtv/domains/blogomodzie.com/public_html/wp-content/plugins/xml-google-maps/xmlgooglemaps_dbfunctions.php on line 10
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook42Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
Babskie spotkania – zmora wszystkich mężczyzn, którzy w ich trakcie zagryzają ze zdenerwowania paznokcie, próbując rozkminić, co my tam robimy przez tyle godzin. Czy ich obgadujemy? Czy upijamy się do nieprzytomności, narzekając, jak to każda z nas ma źle? Czy rozbieramy się do naga, naparzamy poduszkami, a jak się skończą pierze (i nam siły), całujemy się wszystkie namiętnie na zgodę? Otóż zdradzę Wam, że kiedy nie ma mężczyzn w pobliżu, kobiety:
 
 
1.            Jedzą – gdyby nie było mężczyzn, wszelkie burgerownie, pizzerie i zapiexy przeżywałyby szturm płci pięknej. Gdy nie ma mężczyzn, kobiety nie mają takiego problemu z ociekającym sosem, tłustymi rękoma, dużą objętością (wiecie, jakie komentarz słyszy najczęściej kobieta, która szeroko ziewa/otwiera paszczę, żeby ugryźć kanapkę/ je banana, tak jak sie je banana?), czy napojami powodującymi gazy, bo…
2.            Pierdzą – no bo czego się krępować wśród dobrych kumpeli? Nikt nie udaje, że jest królową angielską i nie ma w ogóle potrzeb fizjologicznych. Jak trzeba, to trzeba: czasem ktoś beknie, czasem wyjdzie na kackupę i nie krępuje się o tym mówić przy najlepszych kumpelach.
 
 
3.            Gadają o Tobie – tak, tak, jeśli obawiasz się, że na babskim spotkaniu zostaniesz obsmarowany/a z góry na dół, to tak się właśnie stanie. Jesteśmy bezlitosne wobec wszystkich. Ale na szczęście to najkrótszy punkt wieczoru: ciekawsze tematy poniżej:
4.            Gadają o seksie – przyznajcie się, chcieliście to usłyszeć? Tak, kobiety dzielą się na te, które gadają o seksie i na te, które chciałyby pogadać, ale się krępują. Dziewczyny, nie krępujcie się! Kto Wam doradzi lepiej jak nie najlepsze przyjaciółki? Kto zrecenzuje, które pozycje z Cosmo się nadają, a które są jedynie fantazjami redaktorki? Kto doradzi, który żel jest… Zresztą, co ja tam będę zdradzać, przyjdź na babskie spotkanie, sama posłuchasz. No chyba, że jesteś facetem, wtedy masz gorzej. Najlepsi kumple nie posiadają tak rozległej rzeczy na temat wszystkich rzeczy, które można zrobić ustami i kostką lodu.
 
 
5.            Bawią się lalkami – mówi się o mężczyznach, że to duzi chłopcy, ale tak naprawdę kobiety wcale nie są gorsze. Parujemy Barbie z Kenem, wymyślamy zawiłe historie, sprzedajemy najświeższe ploty. Jeszcze lepszą zabawą jest budowanie domków dla dorosłych lalek, wybierając odpowiednie mebelki – zawsze białe i zawsze z Ikei. A potem i tak dochodzimy do wspólnego wniosku, że każda chciałaby mieć mieszkanie jak My Pink Plum. Łącznie z nią samą.
6.            Nie chodzą do kibelka razem – bo nie ma po co. Tak, rozwiązałam zagadkę ludzkości: dlaczego kobiety chodzą do wychodka parami? Żeby mieć przez chwilę kogoś, kto poratuje pudrem, doradzi, na którą stronę przerzucić grzywkę i wysłucha narzekań na mężczyzn. W trakcie babskich spotkań mamy siebie dla siebie cały czas. Zwyczajnie nie ma potrzeby; no chyba, że kibelek się nie zamyka i ktoś musi przytrzymać drzwi.
7.            Narzekają głośno – przy mężczyznach nie wypada zaprezentować objętości swoich boczków na brzuchu albo rozległości cellulitu, ale przy kumpelach już tak. Z pieśni na temat za dużego nosa, zbyt małych piersi czy zbyt obwisłego tyłka (wszystko to prezentowane na żywo, no bo przecież na babskie spotkania nie zakłada się modelujących majtek, uciskowych rajstop i biustonosza push-up) można by napisać tomisko konkurujące opasłością i merytoryką z całą trylogią „50 shades of Grey”. Tego akurat nie rozumiem, bo generalnie pozycjonuję się jako kobieta idealna która lubi swój tyłek, ale czasem po jednym czy dwóch kieliszkach prosecco zdarza mi się pojęczeć trochę na kształt siekaczy czy zbyt wystające obojczyki. Ale Ciii, udam, że tego nie było.
8.            Patrzą na inne kobiety – nie, kobiety nie oglądają się za innymi facetami, to wybijcie sobie z głowy. Co podniecającego jest w zdjęciu mięśniaka z kaloryferem na brzuchu – mieć takiego w łóżku to co innego, ale na papierze? Albo oglądanie się za kwadratowym, męskim tyłkiem na ulicy. No c’mon! Prawdziwe piękno jest w kobiecym ciele i dobrze o tym wiemy, że wszystkie wolimy oglądać się za innymi kobietami. Chociażby po to, żeby porównać, która ma jędniejsze łydki. I bardziej kształtne kciuki u stóp.
 
 
 
9.            Sprzedają Najlepsze patenty na… – w zależności od tego, jaki jest temat wieczoru, rozmowa schodzi na najlepsze patenty na: odkamienianie prysznica (podobno ocet i sól czy coś takiego, nie wiem, nie znam się, po co w ogóle się sprząta?), przebiegnięcie 20 km (regularne treningi, guarana i BCAA przed treningiem. Nawet nie wiem, co to jest, ale Black Dresses mówi, że działa. I ja jej wierzę, bo te jej black dresses na każdym spotkaniu są coraz mniejsze), zmuszenie dziecka do jedzenia (ale po co się je karmi? Same nie jedzą? Jak dobrze, że mam tylko koty), zaszycie dziury na kolanie (najlepszy patent to zrobić dziurę na drugim i mówić, że tak powinno być) czy najlepsze maseczki na twarz (w tej dziedzinie Mieszkanka Warszawy jest mistrzynią. Bez kitu.)
10.          Śmieją się głośno – z siebie, z innych, ale przede wszystkim z siebie. Ze swoich wpadek na mieście, ze swoich wpadek w kuchni, ze swoich wpadek w pracy i wreszcie ze wszystkich, ale to absolutnie wszystkich wpadek w domu. Z problemów z facetami i z tego, że da się pomylić płyn do płukania tkanin z płynem do szorowania kafelków, upiec ciasto bez cukru albo zalać mlekiem chrupki dla kotów i dopiero po dwóch kęsach zorientować się, że coś jest za mało słodkie.
 
 

 

 

Może i wyglądamy jak potwory ale jak to zmyjemy to bedziemy piękne <3 #vscocam #bloginki #bloggers #dzienkobiet

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Agata Agacior (@agacior89)

 

 

Dzień się jeszcze nie skończył – dlatego życzę Wam, drogie panie, w dniu Waszego święta tylko jednego: żebyście wszystkie, WSZYSTKIE miały tak wyluzowane, wygadane, zabawne i nieskrępowane kumpele (i co za tym idzie – babskie spotkania) jak ja! :)
 
milegodnia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się ze znajomymi!Share on Facebook42Pin on Pinterest0Share on Tumblr0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Share on Reddit0
Inspiracje Stylizacje Zakupy
No Preview
Jak skutecznie schudnąć? Efekty ćwiczeń na siłowni, moja metamorfoza
Podróbka Kylie Jenner Lip Kit
Kylie Jenner Lip Kit z Aliexpress – recenzja
JAK KUPOWAĆ NA ALIEXPRESS
Moda na… Aliexpress. Jak kupować na chińskim Allegro?
Mini choinka DIY w 10 minut!
DIY: bombki – babeczki /// DIY cupcake christmas ornaments
Wielkanocne DIY – inspiracje, pomysły i tutoriale
DIY: sweter z ćwiekami na ramionach
Fitness Fotografia Przepisy Recenzje, testy i opinie
lista fit zdrowych zakupów
Dietetyczne produkty z biedronki – lista fit zakupów dla osoby na diecie
Jak zacząć być fit
Od czego zacząć odchudzanie? Poradnik dla tych, którzy chcą być FIT
Jak schudnąć z brzucha
Jak schudnąć z brzucha i boczków w tydzień?
Microblading – makijaż permanentny brwi metodą piórkową, RELACJA
Promocja w drogerii natura – 40% i kosmetyki godne polecenia
Jak korzystać z sauny i nie popełnić fo-pa?
Na ratunek różu! Czyli jak naprawić pokruszony kosmetyk?
Weselny klimat, czyli szopka po polsku!
Wszyscy jesteśmy gimbusami
Kościół zabił we mnie radość wiary
Nie daj sobie wmówić, że nie wiesz, jak wychować
Konkursy Podróże Szafiarki
Share Week, czyli blogi, których nie znasz, a powinieneś!
W co się ubrać w walentynki?
Zabawa w modelkę // Imperial, NYX, Marco Aldany i Blue City